Jak i kiedy…? Czyli planowanie swojego menu.

0 Flares 0 Flares ×

Planowanie jest dobre. Zwłaszcza jeśli zaczynamy „przygodę” ze zdrowym odżywianiem.
Po co? Aby nie kusiło nas niezdrowe! :)

Planując sobie dzień „jedzeniowo” trzeba wziąć pod uwagę kilka ważnych rzeczy.
1. O której godzinie wstajesz i o której wychodzisz do pracy/szkoły.
2. Ile czasu spędzasz poza domem?
3. Czy masz możliwość podgrzania jedzenia?
4. Czy jesteś aktywny fizycznie po pracy?
5. O której godzinie idziesz spać?

Pierwszy posiłek powinniśmy zjeść do 1 godziny po przebudzeniu, ale jeśli to będzie 1,5h to świat się nie zawali.
Jeśli poza domem spędzasz do 6h to wystarczy tylko 1 posiłek. Jeśli 8-10 (PAMIĘTAJ- droga z i do pracy też się liczy)- 2 posiłki, jeśli 12 lub więcej- 3. Pamiętaj- nie jesteś niemowlakiem, nie musisz jeść co 2 godziny! Daj odpocząć swojemu przewodowi pokarmowemu i całemu ciału. 4 godziny jesteś w stanie przeżyć bez jedzenia ;) (Nie dotyczy to osób z cukrzycą!)
Najlepiej przygotowywać sobie posiłki w domu i je zabierać ze sobą, żeby w ciągu dnia już nie martwić się o to, czy będziesz mógł coś kupić w sklepie po drodze i co jeśli nie? Jeśli masz możliwość podgrzania posiłku to super! Zwłaszcza zimą warto z tego korzystać.
Kaloryczność. Na początek „przygody” ze zdrowym odżywianiem ważniejsze jest to, żeby jeść regularnie, nie przejadać się, ale też nie ograniczać drastycznie kalorii. Zamiast skupiać się na kaloriach warto skupić się na UROZMAICENIU!
Jeśli jesteś aktywny fizycznie lub dopiero wprowadzasz aktywność to musisz to wziąć pod uwagę przy planowaniu posiłków! Bieganie bezpośrednio po obiedzie lub 4h bez jedzenia to może być ciężko! Optymalny czas między posiłkiem, a treningiem trzeba dopasować indywidualnie. Czasem będzie kolka, czasem brak siły, a czasami nawet bardziej ekstremalne fizjologiczne historie. Ale co nas nie zabije to nas wzmocni. ZDROWY ROZSĄDEK przede wszystkim.
Pora snu jest bardzo ważna. Po pierwsze- trening powinien się kończyć ok. 2h przed treningiem (trening pobudza więc ćwiczenie bezpośrednio przed planowanym snem jest kiepskim pomysłem). Po drugie kolacja- też ok. 2h przed snem (np. po zakończonym treningu). Nie jedzenie po 18 to jeden w większych mitów! Jeśli kładziesz się ok. północy to by oznaczało, że jesteś 5-6 godzin po posiłku, jesteś prawdopodobnie tak głodny, że nie możesz zasnąć. Efekt? Łapiesz coś na szybko i idziesz spać z pełnym żołądkiem, a przecież nie po to cały dzień dbałeś o swoje nawyki :)

time-management1

,
One comment on “Jak i kiedy…? Czyli planowanie swojego menu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>